­

mojeSwietokrzyskie.pl

W dniach 7-8 czerwca 2014 odbyła się II Ponidziańska 50-tka. W tym roku rajd miał swój początek i koniec w Busku-Zdroju, a trasa przebiegała przez południowo-zachodnie okolice Buska. Jak rok wcześniej, organizatorzy pomyśleli również o uczestnikach lubiących spacery, proponując im krótszą trasę - zwaną "spacerową".

 

Trasa pierwsza dla zaawansowanych piechurów, o długości 50km, biegła przez:

Busko-Zdrój – Wełecz - Grochowiska - Rezerwat Pieczyska - Pińczów - Gacki - Skotniki - - Chotelek - Busko.

 

Trasa druga - spacerowa, o długości około 22,5 km,, biegnąca przez:

Busko-Zdrój – Szaniec - Kameduły - Grochowiska - Wełecz - Busko.

 

Po zeszłorocznym przetarciu na trasie spacerowej (relacja), przyszedł czas na pełny dystans - 50 km. Na starcie rajdu (Buskie Samorządowe Centrum Kultury) pojawiło się kilkudziesięciu uczestników, którzy wyruszyli na szlak o godzinie 8.38. Duża grupa ludzi z plecakami i kijkami przyciągała spojrzenia mieszkańców, robiących (prawdopodobnie) weekendowe zakupy :-).

Szybko wydostaliśmy się z Buska, gdzie po około 4 kilometrach weszliśmy na ścieżki rowerowe w lesie winiarskim. Rejon ten zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, i już wiem, że wrócę tam z rodziną i oczywiście rowerami. W lesie znajduje się znany pomnik przyrody "sosna szczudlasta".

Szlak czerwony, którym podążaliśmy do Pińczowa, w pewnym momencie prowadził po wyłączonym z ruchu kolejowego - torowisku. Marsz po podkładach kolejowych i kruszywie był mało atrakcyjny, ale na szczęście krótki - około 1 km.

Za wsią Grochowiska znajdował się pierwszy punkt kontrolny. Dalsza droga do Pińczowa biegła głównie lasem, gdzie zgromadziły się chyba wszystkie komary świata. Zamiast kijkować, oganiałem się czapką od roju krwiożerczych bestii.

 

W Pińczowie szlak prowadził przez wzgórze, na którym stoi kaplica św. Anny. Ze wzgórza rozciągają się piękne widoki na Pińczów i okolice. Kilkaset metrów dalej, w Muzeum Regionalnym w Pińczowie, znajdował się drugi punkt kontrolny. Chętni mogli zwiedzić muzeum bezpłatnie.

 

Za Pińczowem było już mniej komarów bo i lasu nie było. Idąc po otwartym terenie, można było podziwiać "pofalowane" krajobrazy. Jednak lasu trochę brakowało za sprawą wysokiej temperatury i bardzo mocnego słońca.

 

Kolejnym celem były Gacki, gdzie nad jeziorem znajdował się trzeci, ostatni punkt kontrolny. Woda zachęcała żeby zostać, komary żeby iść - komary wygrały :-)

 

Dalsza trasa była bardzo atrakcyjna widokowo, mam nadzieję, że trochę tego klimatu udało mi się pokazać na zdjęciach. Jedynie drogi polne wysypane kruszywem, skutecznie odciągały od podziwiania okolicy. Wiem, że rolnikom łatwiej dojechać do pól po takiej drodze, ale dla stóp pokrytych pęcherzami jest to nie lada wyzwanie.

 

Końcówka rajdu przebiegała przez piękny park zdrojowy, gdzie jedna z kuracjuszek chciała zrobić sobie z nami zdjęcie - 50 km i człowiek sławny jest :-).

 

Na mecie czekał na uczestników rajdu gorący posiłek oraz ognisko turystyczne. Na tym zakończył się mój udział w imprezie - upał i pęcherze sprawiły, że na pokonanie trasy potrzebowałem aż 11 godzin. Część uczestników została w Busku do niedzielnego ranka, kiedy to miało miejsce oficjalne zakończenie II Ponidziańskiej 50-tki.

 

Galeria

ponidzianska 50 2014 01

ponidzianska 50 2014 02

ponidzianska 50 2014 03

ponidzianska 50 2014 04

ponidzianska 50 2014 05

ponidzianska 50 2014 06

Zdjęcie grupowe w pełnej rozdzielczości TUTAJ

 

ponidzianska 50 2014 07 

ponidzianska 50 2014 08

ponidzianska 50 2014 09

ponidzianska 50 2014 10

ponidzianska 50 2014 11

ponidzianska 50 2014 12

ponidzianska 50 2014 13

ponidzianska 50 2014 14

ponidzianska 50 2014 15

ponidzianska 50 2014 16

ponidzianska 50 2014 17

ponidzianska 50 2014 17

ponidzianska 50 2014 17

ponidzianska 50 2014 17

ponidzianska 50 2014 17

ponidzianska 50 2014 17

ponidzianska 50 2014 17

ponidzianska 50 2014 17

ponidzianska 50 2014 17

ponidzianska 50 2014 17

ponidzianska 50 2014 17

ponidzianska 50 2014 17

ponidzianska 50 2014 17

ponidzianska 50 2014 17

ponidzianska 50 2014 17

ponidzianska 50 2014 17

ponidzianska 50 2014 33

ponidzianska 50 2014 34

 

1000 Znaków do wykorzystania


Warto zobaczyć

 

 

Ostatnie komentarze

Ania
3 dni 16 godzin

Konie nadzwyczaj piękne. Ale cielaczek na ostatnim zdjęciu ujmuje za serce tymi swoimi ząbkami śmiesznymi.

Iwona
8 dni 18 godzin

Prawdziwe końskie piękności :)

Ania
17 dni 18 godzin

Wybieramy się do tego ogrodu jak sójki za morze. Twoja relacja dowodzi, że w końcu trzeba tam pojechać - jest piękne. I

 
 

Biuletyn

Powiadomienia o nowościach.

Twój e-mail NIE będzie udostępniany osobom trzecim

© 2011 - 2017   mojeSwietokrzyskie.pl

Wszystkie materiały zamieszczone na stronie mojeSwietokrzyskie.pl stanowią wyłączną własność Wortalu lub osób współpracujących. Zabrania się kopiowania, w jakiejkolwiek formie, treści i zdjęć zamieszczonych na stronie bez pisemnej zgody Wortalu.

­