Wtorek 02.07.2013. Pod Skrzyczne 1257 m n.p.m. w Beskidzie Śląskim, podjeżdżamy kilka minut po 2 w nocy. Piechurzy dochodzą do wniosku, że potrzebują trochę snu przed wejściem - śpimy w pięciu w jednym samochodzie...

 

2.30 - chłopaki ruszają na szlak, jest zimno - około 8 st C. Ekipa zbiera się z wielkim trudem i zniechęceniem, no może poza Robertem. Wszyscy są bardzo zmęczeni i niewyspani. Piechurzy idą, a my rozkładamy siedzenia i próbujemy zasnąć. Jarek głośno chrapie! Rano mówił, że ja też, ale to kłamczuch :-). Dobra wiem, że chrapię.

4.15 - szczyt zdobyty. Podobnie jak na Wysokiej w Pieninach, zdobywcy są świadkami malowniczego wschodu słońca.

P1020878

5.35 - wszyscy są już na dole. Noc była zimna i zmarzliśmy śpiąc w samochodzie. Szybko ruszamy w kierunku Biskupiej Kopy.

Więcej zdjęć ze Skrzycznego
[widgetkit id=26]


Dystans 203 km dzielący nas od następnego celu, tj. Biskupiej Kopy 889 m n.p.m. w Górach Opawskich, pokonujemy w ciągu 3,5h. Po drodze zakupy, hotdog i kawa na stacji benzynowej. W okolice Biskupiej Kopy docieramy około godzny 10.

10.20 - start, na szlak wchodzi dość dużo turystów. Ja w tym czasie zdobywam piąte piętro hotelu Ziemowit, gdzie udaje mi się złapać jedną kreskę UMTS-u. Z wielkimi bólami wrzucam zdjęcia na serwer. Niestety w przeciwieństwie fo ftp, http ni jak nie chce działać i dlatego ten artykuł wrzucę jak bedę mógł. Kiedy? Kto to wie. Teraz siedzimy w Bielicach pod Rudawcem i nie mamy nawet GSM-a, nie wspominając o internecie.

11.10 - Kopa zdobyta

P1020916

12.00 - ekipa jest już na dole i szybko się pakujemy do samochodu - ruszamy w kierunku Kłodzkiej Góry. Jest gorąco. Klimatyzacja nie działa, ale ręczniki na oknach tak. Błądzimy w okolicach Jeziora Nyskiego z powodu zamkniętej drogi.

 

Zdjęcia z Biskupiej Kopy

[widgetkit id=23]

 

W końcu docieramy do podnóża Kłodzkiej Góry (765 m n.p.m. Góry Bardzkie).

14.00 - start na Kłodzką. Miało być szybko, ale zdobywcy dwa razy gubią drogę.


14.45 - szczyt zdobyty
P1020947


15.35 - zejście ze szczytu. Ruszamy w kierunku Rudawca.

 

Więcej zdjęć z Kłodzkiej Góry

[widgetkit id=27]

 

Do podnóży Rudawca 1112 m n.p.m. w Górach Bialskich i Kowadła 989 m n.p.m. w Górach Złotych, dojeżdzamy około 17.00. Obie góry będązdobywane z jednej "bazy". Parkujemy samochód na końcu drogi, przy znaku "zakaz ruchu", w pobliżu strumienia. w tym strumieniu wzięliśmy z Jarkiem szybką, ujędrniającą kąpiel, ale fotek z kąpieli nie będzie :-).

17.10 - Robert, Mateusz i Bartek ruszają na szlak. Najpierw na Kawadło potem na Rudawiec.

17.35 - Kowałdo zdobyte
P1020972

18.05 - zejście z Kowadła i jednoczesne wyruszenie w kieryunku Rudawca

19.10 - Rudawiec zdobyty
P1030013

20.10 - powrót do auta, krótkie odświeżenia w strumyku i wyjazd w kierunku Śnieżnika

Więcej zdjęć z Kowadła

[widgetkit id=28]


Więcej zdjęć z Rudawca
[widgetkit id=29]



Zdobywanie Śnieżnika 1425 m n.p.m. w Masywie Śnieznika, rozpoczynamy w Kletnie. Jest już po zmroku i robi się dość zimno.

22.05 - wymarsz na szlak w kierunku Śnieżnika

Podczas podejścia pod szczyt, około 300 metrów za schroniskiem, miało miejsce pewne zdarzenie, które znacznie opóźniło zdobycie góry. Nasi wędrowcy mieli niebezpieczne spotkanie, prawdopodobnie ze stadem wilków, lub innych zwierząt. W świetle latarek widoczne były tylko błyszczące oczy w liczbie około 10 par. Zachowanie zwierząt było dziwne, ponieważ nie uciekały pomimo hałasu i świateł czołówek. Kierując się względami bezpieczeństwa, Robert podjął decyzję o przeczekaniu ciemności w schronisku i wyruszeniu na szlak o świcie.

5.30 - piechurzy zdobywają Śnieżnik.
P1030055

7.10 - Zejście na parking.

Ja z Jarkiem wykorzystałem ten czas na zanleżienie dostęu do internetu, uzupełnienie informacji na stronie oraz seeeeeeeeeen!

 

Więcej zdjęć ze Śnieżnika

[widgetkit id=30]

 

Dzień piąty - kliknij

 

Zdjęcia: mojeSwietokrzyskie.pl, Robert Stachyra - robertstachyra.eu, Mateusz Ferenc, Bartek Stachyra, Jarosław Zięba

1500 Pozostało znaków