­

mojeSwietokrzyskie.pl

Lokalizacja

Ul. Krakowska, Skarżysko- Kamienna, woj. świętokrzyskie GPS: 51.101932°N, 20.839595°E

 

Opis

"DZIAŁACZOM - BOHATEROM MIASTA SKARŻYSKA, A TAKŻE BOJOWNIKOM RUCHU OPORU Z INNYCH STRON POLSKI I INNYCH KRAJÓW, KATOWANYM W TYM BUDYNKU I STRACONYM PRZEZ HITLEROWSKIEGO OKUPANTA W LATACH 1943 - 1944, TABLICĘ TĘ POŚWIĘCA SPOŁECZEŃSTWO M. SKARŻYSKA W 1958 R."

 

Szkoła na Bzinie została zajęta przez Niemców i przerobiona na więzienie w dniu 8 kwietnia 1940 roku. Osadzeni zostali w niej mieszkańcy takich wsi jak Królewiec, Przyłogi, Strażnica, Modrzewiny i inne, aresztowani podczas obławy na oddziały "Hubala". Więźniowie byli przetrzymywani w szkole bez jedzenia i picia, byli bici i torturowani oraz spali na gołej podłodze. Po czterech dniach większość więźniów została zwolniona, a ponad dwudziestu pozostałych zostało rozstrzelanych. Miejsce egzekucji i pochówku pozostaje do dziś nieznane.

 

W czerwcu 1940 roku w szkole na Bzinie przetrzymywano więźniów, którzy 29 czerwca 1940 zostali wywiezieni do lasu na Brzask i rozstrzelani, wraz z więźniami ze Szkoły nr 1 oraz więźniami przywiezionymi spoza Skarżyska. Łącznie na Brzasku zginęło około 760 osób.

 

Od początku 1943 do połowy 1944 roku, do szkoły zwożeni byli więźniowie z różnych części ziemi kieleckiej. W szkole znajdował się komisariat policji kryminalnej a później placówka Gestapo. Więźniowie byli wywożeni do lasu położonego na terenie zakładów metalowych "Werk C", gdzie byli rozstrzeliwani. Zwłoki palono na stalowej płycie zwanej "patelnią". W tym samym miejscu odbywały się też egzekucje więźniów z obozu pracy przymusowej przy zakładach HASAG.

 

Galeria (kliknij żeby powiększyć)

 

hanes
Teraz to już ruina!!. Sprzedali prywaciarzowi i niszczeje. ZGROZA I WSTYD

1000 Znaków do wykorzystania


Warto zobaczyć

 

 

Ostatnie komentarze

mojeSwietokrzyskie.pl
3 dni 18 godzin

Chyba najlepiej zrobić z Centrum główny punkt programu, bo naprawdę warto. Pozdrawiam

Ania
4 dni 10 godzin

Tyle razy oglądaliśmy park wokół Centrum, ale nigdy nie byliśmy w środku, bo ten wieczny pośpiech... Albo się przyje

Paweł
13 dni 6 godzin

Ja z moją partnerką rozwiązaliśmy problem transportu ze Świętej Katarzyny do parkingu w Nowej Słupi łapiąc stopa - n

 
 

Biuletyn

Powiadomienia o nowościach.

Twój e-mail NIE będzie udostępniany osobom trzecim

© 2011 - 2017   mojeSwietokrzyskie.pl

Wszystkie materiały zamieszczone na stronie mojeSwietokrzyskie.pl stanowią wyłączną własność Wortalu lub osób współpracujących. Zabrania się kopiowania, w jakiejkolwiek formie, treści i zdjęć zamieszczonych na stronie bez pisemnej zgody Wortalu.

­